Ursynalia 2016 - Warsaw Student Festival | Rok 2008
16710
page,page-id-16710,page-template-default,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-theme-ver-5.6,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.4,vc_responsive

Rok 2008

Wiadomo było, że Ursynalia stały się wydarzeniem przyciągającym tłumy zarówno młodych jak i starszych osób. Jej stałe wpisanie do kalendarza majowych eventów dawały gwarancję znaczącej frekwencji.

 

Jednak Organizatorzy nie chcieli spocząć na laurach i szukali pomysłu jak można by zwiększyć atrakcyjność tej największej imprezy na kampusie SGGW. Dlatego padł pomysł by po raz pierwszy zaprosić szerzej znany zespół z zagranicy. I to zadanie udało się wykonać!

 

 

Sukces z 2007 roku sprawił, że nowa ekipa – ponownie „pod wodzą” Adama Zdanowskiego – ruszyła energicznie do pracy. Ponieważ impreza miała rozmachem przyćmić wszystkie poprzednie edycje, to pierwsze rozmowy prowadzono już na początku listopada 2007 roku. Dla wszystkich oczywiste było to, że to i tak jest mało czasu, bo jak wspomniano wcześniej, oczekiwania ze strony Organizatorów były bardzo duże.

 

Jednak w miarę upływu dni i tygodni coraz więcej rzeczy stawało się wiadomych. Z początkiem roku ogłoszono, że Ursynalia odbędą się 16 i 17 maja (oczywiście) na kampusie SGGW. Potem stopniowo kontraktowane były zespoły, które pojawiły się na Scenie Głównej. Nota bene bardzo dużej scenie, bo była to największa scena juwenaliowa w Polsce i jedna z większych w tej części Europy (ponad 8 ton światła i 200 kW dźwięku połączone z dwoma dużymi telebimami).

 

Zaś wracając do artystów to w kwestii dominującego nurtu muzycznego nic się nie zmieniło – Ursynalia pozostały wciąż związane z szeroko pojętym rockiem. Jednak swego rodzaju nowością było pojawienie się dwóch całkiem dobrze znanych zespołów z zagranicy. W piątek gwiazdą był pochodzący z Niemiec zespół H-Bloxxx,, a w sobotę zagrał znany w owym czasie młody włoski zespół Vanila Sky. Publika z entuzjazmem przyjęła tych wykonawców. Oczywiście nie byli to jedyni artyści, bo przecież na Scenie Głównej pojawili się jeszcze m.in. Hey, Dżem, Hunter, Enej, Farben Lehre oraz Jelonek.

 

Ursynalia 2008 oferowały również bardzo dużą ilość imprez towarzyszących. Ogólno-warszawska Olimpiada Akademików, Miasteczko Zdrowia, Miasteczko Kultury Studenckiej, zawody Strong Man dla (umięśnionych) studentów i Extreme Zone dla miłośników adrenaliny to tylko część przedsięwzięć, które miały miejsce w czasie omawianej edycji Ursynaliów.

 

Ursynalia 2008 były momentem wielu zmian. Po raz pierwszy impreza przybrała formułę przypominającą festiwale muzyczne. Konsekwencją tego było wprowadzenie do powszechnego użycia drugiej części nazwy czyli „Warsaw Student Festival”. Po raz pierwszy na naszej scenie zagrało dwóch znaczących wykonawców z zagranicy. Wreszcie po raz pierwszy wyprodukowaliśmy imprezę w znacznym stopniu niezależnie od Porozumienia Uczelni Warszawskich, które do tego czasu co roku było głównym Organizatorem imprez juwenaliowych w Warszawie.

 

To, że Ursynalia 2008 można było zaliczyć do imprez bardzo udanych nie podlegało większej dyskusji. Jednak pojawił się wśród Organizatorów pewien problem: jak można utrzymać ten wysoki poziom? Co trzeba zrobić żeby Ursynalia 2009 były jeszcze bardziej atrakcyjne? Pytań było wiele, znalezienie odpowiedzi na nie niełatwe a czas płynął nieubłaganie. Jak się potem okaże Organizatorom udało się ostatecznie znaleźć klucz do kolejnego sukcesu.